sznurki:

adi
pan M.
forum
moj las

przeszłość:

2008
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń



ownlog.com

design by gingery



01.01.2005 :: 19:45
Komentuj (2)
wyladowalam w Raszewach- rodzinny sylwester w gronie rodzinnym (rodzice, brat P. z zona, jej bracia....) w stylu hiszpanskim. wbrew pozorom bylo przemilo, chociaz chcialabym w karnawale zaliczyc jakas dobra taneczna impre.
przy skladaniu zyczen od brata szwagierki P. uslyszalam:"zeby sie Piotrek zabral do roboty" i bynajmniej nie chodzilo mu o prace.. czy on nie wie ile ja mam lat?!
wstalismy o 13 i bylo mi troche glupio.. P. mowi, ze nie powinnam sie tym przejmowac, ale jakos mnie nie przekonal.

i czas na maly rachunek sumienia:
1) co roku obiecywalam sobie odchudzanie i niewiele z tego wychodzilo. w tym postanawiam, ze bede sie pilnowac, tzn nie pozwole sobie sie roztyc i przejde na diete wiosna, jak bede miala spokoj..
2) bede sie uczyc systematycznie, zeby nie dopuscic do takiej sytuacji jak teraz- sesja juz, a stan wiedzy rowny zeru
3) postaram sie dbac o siebie- bardziej regularnie niz teraz ;)
4) nie bede zaniedbywac znajomych i odnowie stare znajomosci
5) postaram sie nie histeryzowac i wspierac P., bo mu to teraz potrzebne, jezdzic do niego i dbac o to, by bylo dobrze, bo wtedy bede wiedziala co ma sens
6) po prostu zyc...

a Wy?





07.01.2005 :: 16:56
Komentuj (3)
najwyrazniej jestem chora. od poniedzialku mam rewelacje zoladkowe. w tzw miezdyczasie pisalam jedno kolo a teraz usiluje sie czegos nauczyc na nastepne..
sms od P. "czekam az do mnie przyjedziesz"...
sms wczzorajszy od P. "bede w Poznaniu, moze sie jutro zobaczymy?"
...
tak, pewnie.. poprosze twardy dysk do glowki o pojemnosci dodatkowej 100 gb...



22.01.2005 :: 10:30
Komentuj (6)
stalo sie. nie jestem juz nastolatka.
jestem 20 letnia.. kobieta? studentka na pewno ;)

egzamin we wtorek- nie ma czasu na urodziny.
szkoda, ze babcia nie potrafi tego zrozumiec. "bo sa Twoje urodziny i zawsze przyjezdzaliscie na tort".. i pewnie pojedziemy jutro.

niniejszym zabieram sie do nauki.